0123 Czytania na każdy dzień

czwartek 30 marca 2017

Księga Wyjścia 32,7-14.

Pan rzekł do Mojżesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej.
Bardzo szybko zawrócili z drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca odlanego z metalu, i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: „Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”».
I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: «Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku.
Pozwól Mi, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem».
Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: «Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką?
Czemu to mają mówić Egipcjanie: "W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i zgładzić z powierzchni ziemi". Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud.
Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: "Uczynię potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki"».
Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud.

Księga Psalmów 106(105),19-20.21-22.23.

U stóp Horebu zrobili cielca
i pokłon oddawali bożkowi odlanemu ze złota.
Zamienili swą Chwałę
na podobieństwo cielca jedzącego siano.
Zapomnieli o Bogu, który ich ocalił,
który wielkich dzieł dokonał w Egipcie,
rzeczy przedziwnych w krainie Chamitów,
zdumiewających nad Morzem Czerwonym.
Postanowił ich zatem wytracić,
gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec:
on wstawił się do Niego,
aby odwrócić Jego gniew niszczący.


Ewangelia wg św. Jana 5,31-47.

Jezus powiedział do Żydów: «Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, świadectwo moje nie byłoby prawdziwe.
Jest ktoś inny, kto wydaje świadectwo o Mnie; a wiem, że świadectwo, które o Mnie wydaje, jest prawdziwe.
Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie.
Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni.
On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem.
Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wykonania; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał.
Ojciec, który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza;
nie macie także słowa Jego, trwającego w was, bo wy nie uwierzyliście Temu, którego On posłał.
Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo.
A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie.
Nie odbieram chwały od ludzi,
ale poznałem was, że nie macie w sobie miłości Boga.
Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył ktoś inny we własnym imieniu, to przyjęlibyście go.
Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga?
Nie sądźcie jednak, że to Ja was oskarżę przed Ojcem. Waszym oskarżycielem jest Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję.
Gdybyście jednak uwierzyli Mojżeszowi, to i Mnie wierzylibyście. O Mnie bowiem on pisał.
Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakże moim słowom będziecie wierzyli?»

Komentarz Św. Efrem

Słowo Boże jest drzewem życia, które, ze wszystkich stron, wyciąga do ciebie błogosławione owoce. Jest jak ta otwarta skała na pustyni, która staje się, dla każdego człowieka i z każdej strony, napojem duchowym: „Wszyscy też spożywali ten sam pokarm duchowy i pili ten sam duchowy napój” (1Kor 10,3 ; Ex 17,1s).

Niech ten, który otrzymał w dziale jedno z tych bogactw, nie sądzi, że wszystko pojął ze słowa Bożego. Niech będzie świadomy, że raczej jest w stanie odkryć jedną rzecz spośród wielu innych. Wzbogacony słowem, niech nie sądzi, że ono się zubożyło; jego bogactwa nie można wyczerpać. Złóż dzięki za jego wspaniałość. Raduj się, ponieważ zostałeś nasycony, ale nie smuć się z tego, że bogactwo słowa cię przerasta.

Niech spragniony cieszy się, że może pić, ale niech się nie smuci, że nie jest w stanie wyczerpać źródło. Lepiej jest, żeby źródło nasyciło twoje pragnienie, niż żeby twoje pragnienie wyczerpało źródło. Jeśli bowiem zaspokoisz pragnienie, a źródło nie wyschnie, to możesz się w nim napić na nowo, za każdym razem, kiedy będziesz spragniony. Jeśli jednak , pragnąc się nasycić, wyczerpiesz źródło, toje zwycięstwo stanie się twoim nieszczęściem. Złóż dzięki za to, co otrzymałeś i nie szemrz, że coś pozostaje bez użytku. To, co wziąłeś i zabrałeś, jest twoim działem; ale co zostaje, stanowi także twoje dziedzictwo.



Źródło: http://ewangelia.org/rss/v2/evangelizo_rss-pl.xml

Towarzystwo Chrystusowe

ul. Panny Marii 4, 61-108 Poznań, tel. +48 61 64 72 100

2014 - 2017 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone

projektowanie, design, stron www, design,branding, projektowanie logo, aplikacje mobilne