Zgodnie z wieloletnią tradycją Polonia zamieszkująca Argenteuil i okolice, zgromadziła się 15 stycznia 2017 roku, na sali Jean Vilar przy 9 bd Heloïse w Argenteuil, aby móc obejrzeć coroczny spektakl jasełkowo-gwiazdkowy. Swoje umiejętności zaprezentowały dzieci z grup katechetycznych przy kościele Świętej Bernadetty w Argenteuil, uczniowie Szkoły Polskiej im. Marii Curie-Skłodowskiej w Argenteuil, dziecięca, folklorystyczna grupa taneczna «Motylki» oraz młodzieżowy zespół «Wici». Spotkanie otworzyła prezes stowarzyszenia APE Argenteuil p. Janina Kaczmarek wraz z wiceprezesem p. Isabelle Dudziak oraz ks. Antoni Ptaszkowski SChr, proboszcz polonijnej wspólnoty w Argenteuil. Ks. Antoni w swoim przemówieniu poruszył bardzo ważne aspekty życia każdego z nas na obczyźnie. Będąc na emigracji, oddaleni od swoich korzeni, często od swoich bliskich, potrzebujemy odniesienia do tego skąd wyszliśmy, do konkretnej rodziny i konkretnego kraju. Każdy z nas potrzebuje Ojczyzny, by czuć się u siebie, bezpiecznie, by moc się rozwijać i otwierać na otaczający Go świat. Zapewne ten ‘głód’ polskości spowodował, że sala była wypełniona w tym dniu po brzegi. Zgromadzona publiczność z niecierpliwością czekała na rozpoczęcie tegorocznego spektaklu.

Jako pierwsze zostały zaprezentowane jasełka. Po otwarciu kurtyny wielkim zaskoczeniem dla widza był widok zaaranżowanego studia radiowego oraz rzucające się w oczy kartonowe pudła z napisami: miłość, wiara, nadzieja, radość, szczęście, dobro, zaufanie, przyjaźń, wierność, pokój i sprawiedliwość – jednym słowem wszystkie te wartości, które w dzisiejszym, zabieganym świecie zostały przez wielu ludzi zapomniane. Właśnie w tym klimacie poszukiwania miłości, jej sensu i znaczenia dla współczesnych ludzi, rozegrało się tegoroczne jasełkowe przedstawienie. Grający w spektaklu dziennikarz dostaje zlecenie od swojego szefa, aby nagrał materiał i popytał ludzi, czy pamiętają co przyniósł Jezus rodząc się ponad dwadzieścia wieków temu Betlejem??? Materiał z pozoru prosty, okazał się nie lada wyzwaniem dla prostego dziennikarza. Wszyscy napotkani przez niego ludzie gdzieś się spieszyli, załatwiali rożne interesy, robili przedświąteczne zakupy, prezenty, bili się o wysokie stanowiska, władzę, pieniądze i gonili za przyjemnością. W zderzeniu z prostym pytaniem czym jest miłość, którą przyniósł nowonarodzony Jezus, stawali się opryskliwi, lekceważący, a nawet agresywni. A miłość, według nich, to przestarzały stereotyp niepasujący do współczesności. Na szczęście nie wszyscy byli tacy sami: podczas swoich poszukiwań i odpowiedzi na miłość, spektaklowy dziennikarz odnalazł wśród ludzi nadzieję, empatię wobec drugiego człowieka i właśnie miłość. Grające w przedstawieniu dzieci wspaniale prezentowały swoje umiejętności aktorskie i wokalne. Kolejne akty wprowadziły zebranych w atmosferę wydarzeń, które opisuje św. Łukasz w swojej Ewangelii: można było zobaczyć „spis ludności” przeprowadzony w Betlejem, poszukiwanie noclegu przez Józefa i ciężarną Maryję, Heroda z jego chorobliwa żądzą władzy, narodziny dzieciątka (i rzeczywiście: w żłóbku widzowie mogli zobaczyć smacznie śpiące malutkie żywe dziecko), wizytę pasterzy i trzech króli, liczny chór śpiewających aniołów. W końcowym przekazie anioł w słowach: „Ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego rękę, Bóg się w tobie rodzi; zawsze ilekroć pozwolisz, by Bóg pokochał innych przez ciebie, zawsze wtedy Bóg, który jest miłością, się w tobie rodzi”, zwrócił wszystkim uwagę, że nieważne w jakich czasach żyjemy najważniejsza jest zawsze umiłość do bliźniego. Całe przedstawienie było przeplatane naszymi wyjątkowymi, polskimi kolędami w wykonaniu dzieci.
Po jasełkach mogliśmy obejrzeć pierwszą część programu gwiazdkowego Szkoły Polskiej. Najmłodsi uczniowie przypomnieli wszystkim „Katechizm polskiego dziecka” Władysława Bełzy. Duet małych chłopców przepytując się nawzajem: „Kto ty jesteś -Polak mały!”, wywołał wiele uśmiechów, ale także i łzy wzruszenia. Wszyscy bowiem pamiętamy ten piękny i ponadczasowy wiersz z naszego dzieciństwa… Następnie mogliśmy podziwiać popisy taneczne dziecięcej, folklorystycznej grupy tanecznej «Motylki». Dzieci w pięknych, krakowskich kostiumach zaprezentowały takie tańce jak: ‘trojak’, ‘mazur’, ‘krakowiak’ czy ‘góral’. Młodzi tancerze (którzy rekrutują się spośród dzieci od 3 do 13 roku życia) zawładnęli sercami zgromadzonej publiczności za co zostali nagrodzeni rzęsistymi brawami i owacjami. W drugiej części programu choinkowego Szkoły Polskiej, utrzymanego w tematyce zimowo-świątecznej, uczniowie, oprócz piosenek zimowych i świątecznych, zaprezentowali przedstawienie „Wigilia”. Podczas krótkiej przerwy, którą ogłoszono po występach uczniów Szkoły Polskiej, można było się posilić: bogato zaopatrzony bar proponował polskie ciasta i pączki, polską kiełbaskę a nawet napić się polskie piwo. Natomiast wszyscy, którzy lubią wygrywać, mogli spróbować swojego szczęścia w loterii fantowej zorganizowanej przez zarząd szkoły. Po przerwie wszystkie dzieci odwiedził Święty Mikołaj, który obdarował je paczuszkami słodyczy, po którym nastąpił występ taneczny folklorystycznej grupy młodzieżowej «Wici». Tancerze, tak, jak co roku, wspięli się na wyżyny swoich możliwości, prezentując zgromadzonej publiczności nasz narodowy folklor: tańce narodowe oraz regionalne stroje i kostiumy. Ich występ był ostatnia częścią programu zaplanowanego na ten niedzielny wieczór. Najedzeni, w dobrych humorach a przede wszystkim ‘naładowani’ dawką polskości i patriotyzmu, udaliśmy się do swoich domów.
Małgorzata Ruszała
Przy okazji zapraszamy na stronę www stowarzyszenia, które zorganizowało to piękne świąteczne spotkanie, gdzie znajdziemy link do parafii polonijnej w Argenteuil wraz z naszą relacją i fotogalerią.


28 stycznia 230 233 Drukuj

Towarzystwo Chrystusowe

ul. Panny Marii 4, 61-108 Poznań, tel. +48 61 64 72 100

2014 - 2017 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone

projektowanie, design, stron www, design,branding, projektowanie logo, aplikacje mobilne