„My, Chryste, hufiec Twój, / My Twa przyboczna straż,
O bratnie dusze idziem w bój, / Ty nam błogosław, Wodzu [Boże] nasz.”
Słowami refrenu naszego zakonnego hymnu, ułożonymi nota bene przez ks. Zbigniewa Delimata SChr (1913-2003), jednego z pionierów naszego powojennego duszpasterzowania na francuskiej ziemi, ks. Ryszard Głowacki SChr, Przełożony Generalny Towarzystwa Chrystusowego, rozpoczął i zakończył okolicznościową homilię podczas dziękczynnej Eucharystii za 80 lat pracy kapłanów i braci Towarzystwa Chrystusowego we Francji, której przewodniczył w niedzielne popołudnie 18 września 2016 r. Słowa te stanowią swoiste wezwanie do podejmowania refleksji nad jakością naszej posługi duszpasterskiej: wzywają do dziękczynienia Bogu za otrzymywane wciąż dary i łaski, do przeproszenia za nienależyte ich wykorzystanie i do prośby, by Bóg nieustannie błogosławił i wspierał. I wokół tej triady ks. Generał osnuł swoje rozważanie…

Dziękowaliśmy Bogu za naszą wspólnotę zakonną, za siebie wzajemnie, za osiemdziesięcioletnią posługę na francuskiej ziemi i posługę w niemalże wszystkich zakątkach świata (co zostało potwierdzone obecnością na naszych jubileuszowych uroczystościach przełożonych wszystkich zagranicznych prowincji zgromadzenia). Dziękowaliśmy za osobę i dzieło Założyciela, Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda, który powołał do życia nasze Towarzystwo jako odpowiedź na wołanie wielu wspólnot polonijnych o polskiego księdza. Dziękowaliśmy, że posyła do tej zakonnej rodziny robotników, chcących nieść Ewangelię polskim wychodźcom; dziękowaliśmy za każdego Współbrata i jego posługę; dziękowaliśmy za wiarę tych wszystkich, którzy gromadzą się na ‘polskiej’ Mszy, chcą ją pogłębiać i pielęgnować piękne tradycje narodowe i religijne.

Choć w duchu dziękczynienia, to stajemy jednocześnie w prawdzie wobec Boga i samych siebie: spoglądając na te 80 lat widzimy nie tylko co piękne, ale i to, co się nie udało; widzimy, że nie byliśmy rycerzami bez skazy. Wołaliśmy zatem: przepraszamy i prosimy o przebaczenie! Przepraszaliśmy przede wszystkim za brak zaangażowania i uciekanie przed odpowiedzialnością, przepraszaliśmy za to, że czasem głosiliśmy siebie niż Tego, do którego hufca i straży należymy. W końcu pełni ufności powierzaliśmy Dobremu Bogu wiele spraw: by każdy z Rodaków we Francji był świadomy swoich korzeni, zaangażowany w wiarę, którą zabrał z rodzinnego domu i kraju, by kolejne pokolenia Polaków były również świadkami wiary a cząstka Kościoła we Francji, która modli się po polsku nieustannie promieniowała wiarą, nadzieją i miłością. Włączaliśmy w to błaganie pokolenia chrystusowców, którzy niegdyś pracowali na tej ziemi i już odeszli do Domu Ojca (pamiętając szczególnie o zmarłym w tych dniach śp. ks. Leszku Farze SChr, który w latach osiemdziesiątych XX w. był polonijnym duszpasterzem w Aulnay sous Bois, w miejscu, gdzie zgromadziliśmy się na wspólnym dziękczynieniu), by Chrystus Król przyjął ofiarę ich życia i nagrodził życiem wiecznym. Modliliśmy się za obecnie trudzących się na niwie Pańskiej, modliliśmy za siebie wzajemnie, prosząc o Boże łaski i błogosławieństwo dla nas i dla naszych Parafian, by nasza posługa była efektywna i też efektowna, a świadectwo wiary przybliżało innych do Pana Boga.


Wspólne dziękczynienie w kościele św. Józefa w Aulnay sous Bois zakończone gromkim śpiewem hymnu „Te Deum laudamus” i hymnu Towarzystwa Chrystusowego upiększył parafialny chór ‘Soli Deo’ oraz solistka (mezzosopran) z paryskiej opery Dominika Gajdzis wykonaniem „Ave Maria” w czasie procesji komunijnej. Serdeczne podziękowania za obecność kierujemy do przedstawicieli władz miasta w osobie p. Claire Fouque, adjoint au maire d’Aulnay sous Bois i Ojczyzny w osobie pani konsul Agnieszki Kucińskiej z mężem. Parafianom z Aulnay sous Bois i Le Blanc Mesnil, z Saint Denis i Bagnolet, z Sartrouville i Argenteuil dziękujemy za wspólną modlitwę. Dziękujemy ks. Generałowi za przewodniczenie dziękczynnej Eucharystii a za jej koncelebrowanie ks. Bogusławowi Brzysiowi, rektorowi PMK we Francji, ks. Tristanowi de Salmiech, emerytowanemu proboszczowi francuskiej parafii św. Józefa w Aulnay, przełożonym prowincjalnym z całego świata i sobie wzajemnie: rzeczywiście przy stole Słowa i eucharystycznego Chleba najpełniej i najpiękniej wypełniają się słowa Założyciela, że między nami nie ma dali…


Kroniki i zapiski w archiwum zgromadzenia podają, że pierwsi chrystusowcy przybyli do Francji w 1936 r., w sierpniu – ks. Bronisław Kaczanowski SChr, w grudniu – bracia Andrzej Firc SChr i Paweł Kleinschmidt SChr. Ten przedwojenny etap naszego posługiwania był krótki: ks. Bronisław po dwóch latach powrócił do Ojczyzny zaś bracia z powodu rozpoczętej II wojny światowej nie mogli powrócić do Paryża do pracy przy kościele Wniebowzięcia NMP. Potem wojna uniemożliwiła wyjazd kolejnym Współbraciom, dlatego dopiero po wojnie (czyli 70 lat temu) na dobre, chociaż też z różnymi problemami, głównie związanymi z odmową wydania paszportu na wyjazd do Francji przez władze PRL, obejmowaliśmy duszpasterskie placówki na francuskiej ziemi. Dziś zatem zwracamy się z gorącą prośbą o modlitewne wsparcie, by Bóg błogosławił w dalszym posługiwaniu, błogosławił podejmowanym przez nas dziełom, abyśmy za św. Pawłem mogli mówić, że w dobrych zawodach wystąpiliśmy, bieg ukończyliśmy, wiary ustrzegliśmy (por. 2 Tm 4,7).

fot. p. Zbigniew Adamek


21 września 2016r. 230 1358 Drukuj

Towarzystwo Chrystusowe

ul. Panny Marii 4, 61-108 Poznań, tel. +48 61 64 72 100

2014 - 2017 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone

projektowanie, design, stron www, design,branding, projektowanie logo, aplikacje mobilne